Axl Rose, po piętnastu latach robienia wszystkich w konia, wraca pod zszarganym na jego własne życzenie szyldem Guns N′ Roses z najdłużej oczekiwanym albumem w historii, prezentując na nim czternaście ledwie miernych kawałków.
[Esensja.pl, 4.03.2009, link]